Czy moda i miss są niepełnosprawne?

Fundacja Jedyna Taka
Oglądali się Państwo za pięknymi kobietami, które poruszają się na wózkach, o kulach albo są niewidome? Czy raczej chcieli, z litością pochylić się nad sytuacją eleganckiej damy lub kolorowego jegomościa ze względu na ich niepełnosprawność? Granica niewielka, a jednak jest. Panie lubią być pociągające, panowie przystojni - pomimo tego, że są w-skersami. Wbrew casusowi osoby niepełnosprawnej: użalającej się nad sobą i źle wyglądającej, nową inicjatywę podjęły dziewczyny z Fundacji Jedyna Taka, organizując I Wybory Miss Polski na wózku.

Od blisko 20 lat poruszam się na wózku, z powodu choroby - postępującego zaniku mięśni. To nie jest "furtka", ani argument za tym, żeby nie dbać o swój wygląd, czystość i schludność. Umyte i zadbane włosy, kolorowy strój nie muszą wiązać się z olbrzymimi nakładami finansowymi. Pewnie, że ważniejsza jest treść, od "opakowania". Ale warto nie zrażać już na tzw. "dzień dobry". Dlatego z pewnym dystansem, ale i radością przyjąłem propozycję redakcji naTEMAT zajęcia się tym tematem.

Pokazać piękne w-skerki
Od lat doceniam szczegóły w całokształcie kobiecej urody, ze szczególnym uwzględnieniem stóp, pięknie otulonych butami na wysokim obcasie lub - oddającymi grację ruchów - balerinkami. Mimo, że od 20 lat śmigam na wózku, za każdym razem nie dziwiąc się, doceniam piękno, dostrzegając w-skerki, które zakładają tzw. "szpilki". Szkopuł tkwi w szczegółach.

W grudniu ubiegłego roku miałem przyjemność prowadzić Galę z okazji Międzynarodowego Dnia Osób Niepełnosprawnych w Sejmie RP. Jej momentem kulminacyjnym był koncert Moniki Kuszyńskiej, która po wypadku stała się w-skerką. Zaczęła jeździć na wózku, ale nie zapomniała o dbaniu o siebie. "Ona po prostu lubi siebie i akceptuje", pomyślałem wtedy. Monika, roztacza wokół siebie elektryzującą aurę. Jest piękną dziewczyną, zakłada buty na wysokim obcasie, a niejeden kierowca zapatrzył się na jej wizerunek wystawiony na reklamowych billoboard'ach. Wokoalistka reklamowała bowiem pończochy i rajstopy. Bez źle rozumianego szowinizmu, budząc zachwyty, a nie litość i męskiej, i żeńskiej częśći użytkowników polskich dróg. Przełamywała i przełamuje negatywny stereotyp o osobach niepełnosprawnych.

Z radością, kibicując idei odbierałem sygnał od Katarzyny Wojtaszek z Fundacji Jedyna Taka o projekcie "I Wyborów Miss Polski na wózku". Pisała mi kilka miesięcy temu, że chcą pokazać piękne kobiety poruszające się na wózku, jako kobiety aktywne - spełniające się w różnych rolach społecznych. Kobiety pełne pasji, sił oraz wytrwałości w dążeniu do realizacji własnych marzeń. Kobiety, dla których wózek nie przesądza o ich atrakcyjności". Według mnie dziewczyny z Fundacji Jedyna Taka, pokonują niezwykle uroczo wiele stereotypów. Ileż bowiem razy dało się słyszeć, że kobieta nie potrafi nic zrobić konkretnie, jest gorszym kierowcą, itd.. Otóż, jak widać da się. Lepiej więc, zamiast garów do kuchni, kupować im w prezencie: zapach, kwiaty i bieliznę...

Pozytywna kreacja
Konkurs "I Wybory Miss Polski na wózku", jest kapitalną kampanią, pokazującą, że bycie w-skerką, nie oznacza bycia nieatrakcyjną.

Z radością przyglądam się wrocławskiej parze Agacie i Piotra Roczniaków. Ona, z powodu choroby: zaniku mięśni, porusza się na czterech kołach. On na nogach własnych. Dziewczyna, kiedyś fotomodelka m.in. w stajni innego w-skersa i znamienitego fotografa Romana Ziaji z SPP Models, a dziś szczęśliwa żona i mama kilkuletniego Kuby. On, dbający o każdy szczegół spełniania się żony w roli mamy. Żebyścia Państwo widzieli, ich przy podczas grillowania. Piotr poda Agatce chlebek, mięso - właściwie ułożone, żeby mogła - mimo pewnych trudności, przygotować mu do zjedzenia. Wszystko dlatego, że kiedyś na portalu internetowym jego ujęła jej uroda. Ona nie bała się prezentować subtelnie i z klasą swoich wdźwięków (co zresztą zawiodło Agatę na pokaz Ewy Minge), a Piotra zaintrygowała uroda dziewczyny. Nie zraził inwalidzki wózek, a jakże - dziś ze specjalnie przygotowanymi przez szczęśliwego męża felgami i pozwolił tworzyć "miłość bez barier".

Więcej http://www.bezbarier.tv/
Patrzyłem jak pięknie iskrzy w relacji pomiędzy Moniką Kuszyńską i jej mężem Kubą, jednocześnie muzykiem w zespole. Szczególnie ujęły mnie występy atrakcyjnej wokalistki podczas otwartych koncertów w Opolu, w niededykowanym dla osób niepełnosprawnych programie telewizyjnym, w którym rywalizowała z innymi artystami.

Może więc kolejnym etapem świetnej inicjatywy Fundacji Jedyna Taka, będzie włączenie Wyborów Miss Polski na wózku, jako jednej z części Miss Polski w ogóle?

Póki co warto zaznajomić się z kandydatkami i oddać głos. Do walki o koronę najpiękniejszej w-skerki zgłosiły się 72 damy z całej Polski. Wyboru internetowego można dokonywać do 23. maja, a do ścisłego finału w Ciechocinku awansuje 10 z nich. Wszystkie zostaną oddane w ręcę najlepszych fachowców wśród fryzjerów, stylistów i wizażystów. Tę "naj" wybierze jury podczas Gali Finałowej 4 sierpnia, która odbędzie się w Muszli Koncertowej w Ciechocinku.
Trwa ładowanie komentarzy...